Manifest Atrydów
Oto budzący bojaźń wszechświat magiczny: żadnych atomów, wszędzie tylko fale i ruchy. Tutaj padają wszelkie bariery ograniczające pojmowanie, gdyż także je trzeba odłożyć na bok. Wszechświata nie można zobaczyć, posłyszeć, niepodobna go ująć w żadnych stałych percepcjach. Pozostaje całkowitą pustką, jeśli nie pojawiają się ekrany na których mogą się zatrzymać projekcje. I masz tu do dyspozycji tylko jedną świadomość, ekran magii: wyobraźnię! To dzięki niej nauczysz się, co to znaczy być istotą ludzką. To ty jesteś twórcą porządku, pięknych kształtów, systemów, organizatorem chaosu.
Na poziomie kwantowym, wszechświat nasz, można uznać za obszar niezdeterminowany, a przewidywalny tylko na sposób statystyczny, w kategoriach odpowiednio dużych liczb. Pomiędzy nim a wszechświatem przewidywalnym, w którym przejście planety przez określony punkt można wyznaczyć z dokładnością do pikosekundy, w grę wdają się jeszcze inne siły. W przejściowym wszechświecie, w którym upływa nasze codzienne życie, siłą dominującą jest to, w co wierzymy. To nasze przeświadczenia decydują o rozwoju codziennych wypadków. Jeśli wierzy w to dostatecznie wielu z nas, pewna rzecz zaczyna istnieć. Struktura naszych wierzeń jest filtrem, który z chaosu odsiewa porządek.
Z powodu swej wiary w jednostkowe konkrety, w ziarniste absoluty, negujecie ruch, nawet ruch rewolucji. Kiedy sprawiacie, że ziarnisty wszechświat trwa w waszej świadomości, stajecie się ślepi na ruch. Gdy rzeczy się zmieniają, znika wasz absolutny wszechświat, nieosiągalny już teraz dla waszych samoograniczających się postrzeżeń. Okaże się, że wszechświat wykroczył poza was.
Systemy dyscyplinujące mają najczęściej ukryty charakter, a ich celem nie jest wyzwolenie, lecz ograniczenie. Nie pytaj "dlaczego". Bądź ostrożny z pytaniami "jak". "Dlaczego" prowadzi nieodwołanie do paradoksu. "Jak" więzi cię we wszechświecie przyczyn i skutków. Jedno i drugie wyrzeka się nieskończoności.
Na obiekty naszego doświadczenia zmysłowego wpływać może nasz wybór - świadomy lub nieświadomy. To dowiedziony fakt, który wcale nie wymaga przekonania, że jakieś obecne w nas siły sięgają poza nas i zmieniają porządek wszechświata. Wystarczy wspomnieć o pragmatycznym związku między naszymi wierzeniami a tym, co uważamy za "rzeczywiste". Na wszystkich naszych osądach ciąży brzemię wpływów które nas ukształtowały, a całkowite uwolnienie się od nich nigdy nie będzie możliwe. Nie wystarczy sama świadomość tego faktu i ostrożność. My Bene Gesserit wiemy o tym lepiej niż ktokolwiek, zawsze trzeba zważać na alternatywne interpretacje.
Przetrwanie jednostki, gatunku, otoczenia: oto co jest motywem ludzkich działań. Można śledzić to, jak w trakcie życia zmienia się hierarchia ważności. Co budzi największą troskę w danym momencie? Pogoda? Stan układu trawiennego? O co dana osoba zabiega? O różne postacie głodu którego ciało może doświadczać i które można zaspokajać.