1. Niech ta chwila nie mija, jest mamma mia
Ja, moje ziomki, i zapach z grilla
Sączy się tequilla, trwa stan: chilout
Dym po lokalu się powija, ona i ja
Ona mnie mija, ja pobdijam, gadka deala
Słodka jak vanilla, pojedziemy do Kataloni, może Sevilla
Skuteczny niczym w obrnonie Diaz
Najlepszą obroną jest atak, więc skuteczny jak villa,
Do stołu znów już z nią przewijam
Chywtam za kija, chwila, bez podtekstów
To gra w billard, Stuk, w kieszeń wpada bila
Czas mija, kończy się gra, nadal jest tequila
Więc ryja zapijam, z nami jest maryja
Umieszczona w faji, zabierę cię w rejs dookoła RIa
Do morza zawiezie nas KIA, będzie wyjazd
Cała elita, was wita na beatach, bauns, stop, OK